Rozdział pierwszy - Adam Bystrzejewski

                          

     Historia Klary Kowalskiej zaczyna się  sześćdziesiąt jeden lat temu w Londynie podczas II wojny światowej. W tamtym momencie miała ona 14 lat i żyła w prawie normalnej rodzinie, lecz cofnijmy się o 4 lata do momentu uznawanego za początek tak zwanego „Blitz”.

     Tamtego dnia, jak każdego innego, wstała, zjadła śniadanie z rodziną (wychowywana była tylko przez mamę) oraz poszła do szkoły. Klara miała dopiero 10 lat, więc szkołę skończyła o 12, lecz zanim wróciła do domu, umówiła się z kolegą na spotkanie o 15.00.

     Gdy wróciła do domu i opowiedziała wszystko mamie, ta jednak nie wiedziała, czy ją puścić z powodu stanu wojennego ogłoszonego rok wcześniej. Po długim namyślaniu postanowiła się zgodzić, lecz powiedziała, że ona idzie z nią do tego kolegi.

     Kiedy dotarły, była 15:01. Pozostało tylko wspiąć się na 5 piętro, gdzie mieszkał Adam Gwiazda, kolega Klary. Jego mieszkanie było skromne – salon z kuchnią oraz 2 inne pokoje.

     Mama naszej bohaterki wyglądała, jakby się dogadywała z rodzicami Pawła, a ja i Paweł złożyliśmy obietnicę młodzieńca, że na zawsze będziemy przyjaciółmi w tych trudnych czasach i wtedy to się wydarzyło niebo.

     Ściemniło się, nastąpiła ciemność, lecz nie bez powodu - na niebie pojawiły się setki niemieckich samolotów. Mama w przerażeniu krzyknęła:

- Uciekamy, atakują nas!

    Klara, jej mama oraz rodzina Pawła szybko zaczęli zbiegać po schodach. Nagle jedna z bomb uderzyła w blok, w którym się znajdowali. Wszystko się zawaliło. Wydawało się, że wszyscy zginęli. Jednak nie, Klara cudem przeżyła. Była nieprzytomna oraz miała złamaną rękę, druga ręka znajdowała się pod gruzami i była całkowicie niesprawna. Z dolnych kończyn jedna noga miała wybity piszczel, a w drugiej miała zniszczoną rzepkę. Na całe szczęście znalazła ją tajna londyńska agencja CSA – Children Saving Agency.

    Klara obudziła się kilka dni później w podziemnej bazie agencji. Miała na sobie coś w stylu piżamy, lewej ręki nie miała. Na szafce obok niej leżała czarodziejska fujarka oraz czarny gollum.

     Przez następne 3 lata poznała koleżanki i kolegów, którzy mieli podobne historie. Brakowało jej Adama. Nie mogła go nigdzie odnaleźć, ale w końcu pogodziła się z tym, że podczas tamtego ataku zginął. Nauczyła się pisać, jeść i robić wszystkie podstawowe czynności bez amputowanej ręki. Po roku agencja uruchomiła projekt: „Adopcja”. Dzieci, z takich miejsc, jak to, trafiały do rodzin mieszkających daleko od ataków wojennych, Klara widziała jak coraz więcej dzieci - kolegów i koleżanek znikało, a ona jedna tam cały czas siedziała, lecz jednego dnia w końcu ktoś ją adoptował i miała pojechać do Hiszpanii. Była to bogata rodzina zbiegów z Polski, którzy uciekli z kraju tuż przed II wojną światową.

     Od tamtego momentu żyła w domu jednorodzinnym z mamą Haliną, tatą Tomaszem Kowalskim, babcią oraz bratem Karolem.

 

v  

 

     Tak oto wracamy do teraźniejszości.

v  

 

     Pogoda panująca w Hiszpanii zapowiadała nadejście wiosny. Jej nowi rodzice to dwoje kochanków, którzy planowali wziąć ślub.

      Któregoś dnia Klara po wprowadzeniu się do nowej rodziny postanowiła wyjść na dwór. Na łące zauważyła baobaby, które porastały jej maluteńki ogródek, a obok   zauważyła wielką gęś (jak na gęś) z małymi przy małym jeziorku. Wkładając rękę do kieszeni odkryła nieoddane przegrane pieniądze z zakładów robionych w bazie agencji. 2 tygodni później Halina i Tomasz wzięli ślub od babci dostali posag w postaci chałwy oraz koszyka z drewna, a Halina nosiła już pierścień z rubinami na palcu. Dla Klary było to po prostu okrucieństwo oraz nuda. 

 

v  

 

     W tym momencie moja część historii się kończy, lecz zachęcam poczekać dwa tygodnie na kolejną. 

 „Blitz” – była to kampania niemieckich bombardowań na Wielką Brytanie szczególnie na Londyn, podczas, której używano „Blitzkrieg” 

„Blitzkrieg” – był zmasowanym i szybkim atakiem powietrznym wojsk niemieckich    

Popularne posty z tego bloga

Rozdział drugi - Kacper Kujawski